Jump to content


Photo

Pioneer Hdj-500


3 replies to this topic

#1 KrisC

KrisC
  • Forumowicz
  • 652 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Miasto Włókniarzy

Posted 15 January 2011 - 22:48

Słuchawki to chyba najważniejsze i jednocześnie najbardziej indywidualne urządzenie w całym setupie każdego DJ'a. Wybranie odpowiedniego modelu, który spełni wszystkie oczekiwania to czasem nie lada dylemat, zwłaszcza jeśli mamy ograniczony budżet. W moje ręce wpadły niedawno słuchawki ze średniej polki cenowej, a mianowicie Pioneer HDJ-500, które postaram się dla was zrecenzować.

Dane producenta:
- zakres częstotliwości: 5Hz - 28000 Hz,
- impedancja: 45Ω,
- poziom wyjścia: 2000mW,
- maks. poziom dźwięku na wyjściu: 105dB.

1. Opakowanie i jego zawartość

Pioneer zapakował swoje najnowsze dzieło w elegancko wyglądające opakowanie, które połowicznie jest przezroczyste aby ukazać zawartość, natomiast druga jego polowa jest czarna. Na ciemnej stronie znajduje się wklęsły nadruk z nazwą modelu oraz obrazek go przedstawiający. Zaraz po otwarciu napotkamy pierwsze "utrudnienie". Najwazniejszy element zawartości jest przymocowany do wyprofilowanego plastiku kilkoma "drucikami" których musimy się pozbyć. Wspomniane wcześniej pudełko zawiera następujące przedmioty:
-słuchawki Pioneer HDJ-500
-instrukcje wielojęzyczną
-kartę gwarancyjną
-dwa kable (prosty o dlugości 110cm i spiralny-130cm w stanie nierozciągniętym)
-przejściówkę z jacka 3,5 na duzego jacka

Posted Image

Posted Image






2. Wygląd i pierwsze wrażenie

Zaraz po wyjęciu z pudełka słuchawki sprawiają bardzo pozytywne wrażenie, wydają się solidne i dobrze wykonane choć nie da się uniknąć wrażenia, że hasło reklamowe o inspirowaniu ich topowym modelem HDJ-2000 to tylko chwyt marketingowy. Pierwszą rzeczą jaką daje się zauważyć to waga, są one bardzo lekkie co niewątpliwie jest ich zaletą. Pałąk wykonany jest z miękkiego, pokrytego gumą plastiku. Rzuca się w oczy sposób dostarczania sygnału audio do czasz, mianowicie wystające kable sygnałowe łączące czasze z pałąkiem. Jest to potencjalnie awariogenne miejsce i takie rozwiązanie wydaje się nieprzemyślane. Same czasze są stosunkowo małe, podobnych rozmiarów co w konkurencyjnych AKG k518dj i pokryte przyjemną w dotyku, choć w przeciwieństwie do wspomnianego już wcześniej modelu HDJ-2000, twardą skórą. Kolejnym specyficznym rozwiązaniem jest brak możliwości obracania czasz słuchawek. Jedynie prawa słuchawka daje się zgiąć pod kątem 90stopni w przód lub tył. Pora teraz na kilka słów o dołączonych kablach. Kabel prosty nie przysparza żadnych kłopotów choć jest stosunkowo krótki jednak spiralny ma kilka wad. Wykonany jest z bardzo miękkiego materiału i wydaję się być zbyt delikatny do klubowych zastosowań. Rozciąga się nazbyt łatwo, praktycznie pod swoim własnym ciężarem co nie wróży dobrze dla jego estetyki na przyszłość.





Posted Image

Posted Image

Posted Image

Posted Image








3. ...zakładamy na głowę i wduszamy PLAY

W momencie założenie słuchawek na głowę zauważamy stosunkowo mocny docisk, lecz nie na tyle aby stał on się uciążliwy. Leżą bardzo wygodnie, ale jak przystało na słuchawki z 40mm przetwornikiem są na tyle małe, że gąbki pokryte skórą opierają się na uszach. Przejdźmy teraz do najważniejszego czyli brzmienia. Jest to niewątpliwie największa zaleta tego modelu. Bardzo wyraźnie zaakctentowane dolne pasmo ułatwia beatmatching, ale nie przebija się na pierwszy plan, tym samym zachowując klarowność. Dźwięk wydobywający się z tych słuchawek jest bardzo przyjemny dla ucha głównie za sprawą wyraźnych wysokich tonów pozwalających usłyszeć wiele szczegółów nieodkrytych wcześniej. Wrażenie nieco cofniętego sprawia średnie pasmo, ale już po kilku minutach ucho przyzwyczaja się do tej charakterystyki. Tłumienie za sprawą mocnego docisku również stoi na bardzo wysokim poziomie. Pod tym względem najnowszy produkt Pioneera spisuje się ponad przeciętną co jest bardzo ważne w głośnym, klubowym środowisku.

4. Podsumowanie

Reasumując jest to produkt ze średniej półki cenowej lecz oferujący brzmienie lepsze niż niektóre słuchawki o wiele droższe. Można ten model śmiało polecić osobom z ograniczonym budżetem, ale szukającym dobrego brzmienia. Na pewno jednak nie powinno się kupować tego modelu "w ciemno" gdyż jest on na tyle specyficzny że bardzo wskazane jest organoleptyczne sprawdzenie czy spełnia czyjeś oczekiwania.


Plusy:
-brzmienie (w stosunku do ich ceny jest to plus choć ustępuje droższym modelom)
-wygoda
-lekkość
-design
-odłączany kabel

Minusy:
-wystające kable
-cena w stosunku do konkurencji
-brak obrotowych czasz
-jakość spiralnego kabla




Autor:
Krystian Chmielecki

Ten post był edytowany przez KrisC: 16 January 2011 - 12:58


Mr Add
  • Mr Ad

#2 NoName

NoName
  • Forumowicz
  • 1,984 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Szczecin
  • Interests:...music...

Posted 16 January 2011 - 00:09

biorac pod uwage ze twoje plusy i minusy sa twoim subiektywnym odczuciem to ja bym je troche pozamienial miejscami
http://www.maschinenraum.pl

https://www.facebook...umMusicKolektiv

Posted Image
Reloop 6000 MK6b, Technics SL 1210 MK5, Xone 42, 2x Xone 1D,Sennheiser HD-25, Ortofon OM Night Club MK2, Native Instruments TRAKTOR SCRATCH PRO 2, Sony Vaio

#3 ingens

ingens

    Vintage System

  • Forumowicz
  • 5,014 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Kraków

Posted 16 January 2011 - 12:50

To ja dodam cos od siebie. Tez po testowaniu, na szybko, w sklepie (glownie pod katem wymiany SE DJ5000 na HDJ-500):

Dnia wczorajszego wybralem sie do pewnego sklepu ze sprzetem w Krakowie, z wiadomych przyczyn nazwy nie podam.

Wzialem swoje SE-DJ 5000, ktorych co prawda brzmienie znam na pamiec, ale lepiej miec do czego porownac.

No i troche sie zawiodlem. Nie powiem, ze graja zle, bo dzwiek jest calkiem Ok, ale nie sa to moim zdaniem sluchawki do bojowych warunkow w klubie.

Zaczne moze od plusow:
- wygodnie lezaly na glowie
- odlaczany kabel (zachaczysz o cos, to sie nie wyrwie tylko odepnie, z wymiana na nowy tez nie ma problemu)
- design (kwestia gustu, wiadomo)
- 2 kable w zestawie - prosty i spiralny

A teraz minusy:
- odkryte kable laczace czasze z palakiem to chyba nie bylo madre rozwiazanie. Na zdjeciach tego tak nie widac, ale te kable troche odstaja i nie trudno by bylo zahaczyc i urwac, a kabelki sa cieniutkie.
- izolacja - znacznie slabsza niz moje stare Pionki. Majac sluchawki na glowie slyszalem gledzenie Roberta M do Dirty Rusha (Robert byl akurat w sklepie, a Konrad tam pracuje). Co prawda moze mi sie zdawalo, ze jest tak kiepsko... Wiadomo, trzeba by bylo przetestowac w glosnych warunkach.
- odchylana jedna sluchawka, zamiast obrotowych czasz, co jest troche gorszym rozwiazaniem, jak ktos gra "na jedno ucho" i daje mniejsza swobode w sposobie trzymania sluchawek na glowie
- cena, odrobine przesadzona jak na to co oferuja sluchawki - ale to chyba nikogo nie dziwi, w koncu Pioneer.

A teraz co nieco o dzwieku:

Mam wrazenie, ze Pioneer zrobil sluchawki z nastawieniem na "ladne" granie, zamiast czystosc dzwieku... Co w sumie sie zgadza, bo sluchawki sa kierowane dla wannabe djs. Basu jest duzo i jest przekolorowany, co troche zamula reszte pasma. Srodek troche mniej wyrazny, niz w SE-DJ. Pioneer ma dobrych inzynierow, wiec zrobic inna charakterystyke nie bylo by dla nich problemem, ale coz - target... Dla mnie to jest minus, bo z doswiadczenia wiem, ze najlepiej sie zgrywa sluchajac srodka (a ten jest bardzo wyrazny w moich sluchawkach). Moze niektorzy wola zgrywac basami, ale czasem w klubach jest takie naglosnienie, ze basu nawet w dobrych sluchawkach nie uslyszysz. Tym bardziej jak np. subwoofery sa pod scena i czujesz caly bas...

Podsumowujac, jesli mial bym kupowac sluchawki do 350, a nie znalazl bym za ta cene SE-DJ 5000, to wolal bym o stowe tansze Stantony 2000... HDJ-500 wydaje mi sie, ze lepiej sprawowaly by sie jako sluchawki do mp3, niz dla profesjonalnego dj-a w klubie. Napisalem 'wydaje i sie', bo musial bym troche po grac na imprezie w nich, zeby to napewno stwierdzic.



#4 KrisBe.

KrisBe.
  • Forumowicz
  • 1,207 Postów:
  • Gender:Male
  • Location:Bytom

Posted 02 March 2011 - 23:19

Ogólnie - ZABAWKA wg mnie.. Wręcz przepraszałem kumpla w shopie za to, że przeze mnie musiał się męczyć z pudełkiem ;D
Wykonanie może nie jest złe - ale wieczności im nie wróżę! :P Gra to nijak.. dźwięk strasznie przekolorowany, więcej bassu niż w Shurach (które kupiłem i też coś o nich napisałem), ale gra to dziwnie - do zgrywania ciężko wg mnie..
Radzę też przymierzyć przed zakupem, bo mają strasznie małe muszle - chyba mniejsze niż akg 518! A patent z odchylaną słuchawką niby ok, ale miałem wrażenie, że długo to nie podziała przy częstszej eksploatacji..
A kabel spiralny j/w

Ogólnie odradzam, bądź radzę się zastanowić nad czymś innym - ja dołożyłem do Shurów i mega zadowolony!



Reply to this topic



  


0 Użytkownik(ów) czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkownikow