Jump to content


Photo

Vestax Pcv 275


No replies to this topic

#1 Recenzent

Recenzent
  • Forumowicz
  • 96 Postów:
  • Gender:Male

Posted 27 July 2009 - 21:42

Posted Image
Posted Image
Posted Image
Posted Image


Słowem wstępu

Vestax PCV 275 to konstrukcja dość leciwa, w 2005 roku bodajże wycofana z produkcji. W sklepach można znaleźć ostatnie egzemplarze, ten natomiast jest używany, kupiony za małe pieniądze. Chciałem trochę przybliżyć jego temat ludziom, którzy będą mieli ew. możliwość jego zakupu. Dodam tylko, że na pewno nie polecę zakupu tej maszynki ze sklepu. Po prostu za 1600zł można nabyć lepszy mikser, ale i tak jest świetny.

Pierwsze wrażenie

Mikser sprawia wrażenie solidnego, wysokiej jakości sprzętu. Nakładki na potencjometry stwarzają wrażenie aluminiowych. Nie mamy tu zbyt dużo bajerów.
3 stopniowa equalizacja, isolatory (kille), 3 kanały, pętla FX, kanał wysterowania na sumę oraz odsłuch.
Warto dodać również, że przy mocnym świetle Vest jest koloru złotego, natomiast przy słabszym srebrnego. (W necie jest wiele fotek w takim i takim kolorze, to tak dla wyjaśnienia)

In & Out

Do dyspozycji mamy sporo wejść.

6 Line in ( z czego jedno na górnej płycie miksera)
3 Phono

Wyjścia

Master Out (Jack)
Master Out 2 (Chinche)

Znajdują się tam również stosowne wejścia/wyjścia do pętli efektowej (Jack).
Na każdy kanał przypadają 3 wejścia, (2 Lajny, jeden fono).

I dwa gniazdka od uziemienia :)

Fadery

W Vescie zastosowano crossfader PCV. Chodzi gładko, jak na swój wiek sprawia wrażenie dalej nowego. ;)
Linefadery są już zwykłe, chodzą z większym oporem niż cross, dzięki temu mniejsza szansa ze zahaczymy reką o nie podczas miksu i coś popsujemy.
Osobiście brakuje mi krzywej cięcia, wtedy mikser miałby z całą pewnością zastosowanie w większej ilości gatunków.

Equalizacja

- 16db/+16db High
- 12db/+12db Mid
- 16db/+16db Low

Jeżeli chcemy wyciąć dane pasmo, trzeba użyć izolatorów. Działają całkiem nieźle, są w postaci dźwigni (tak jak np. w reloopach).

Eq sprawuje się całkiem nieźle, nie jest płaskie jak w numarkach czy reloopach, to sobie w tym mikserze cenie. :D

Jest jeszcze również dwupasmowa equalizacja na mikrofony.

Gałki dobrze leżą w dłoniach, chociaz przy szybszych ruchach bądź ciut wilgotnych dłoniach - mogą się wyślizgnąć.

Odsłuch

Fajną sprawą jest możliwość wpięcia słuchawek z góry płyty, jak i z przodu. Powinno to zadowolić każdego.
Odsłuch można włączyć na każdy poszczególny kanał, tor mikrofonowy, oraz pętle fx. Przy mocnym nagłośnieniu spokojnie daje rade.

Inne

Pętle efektową można oczywiście włączyć na każdy kanał, w trybach PRE i POST, pod mikrofonem też można używac efektów, ale tylko w trybie post.
Na każdym kanale jak i na masterze mamy balans kanałów, jak i TRIM (Gain).
Troche denerwujące są diody wysterowania. Klasyczne na master, jak i na odsłuch. Jak dla mnie trochę głupotą jest przejmować się ewentualnym przesterem na słuchawkach. Poza tym diody wyglądają ciut oldschoolowo :)

Podsumowanie

PCV 275 to fajny mikser. Daje radę w housie, electro, czyli w moich klimatach. :) Brakuje mi tylko tych ustawien krzywej cięcia, i dla mnie byłaby to rewelacja. :)
Jeżeli ktoś ma okazję nabyć go za małą kase - polecam!

Plusy:

+ Crossfader PCV
+ Duża ilość wejść
+ Pętla FX
+ Spoko EQ
+ Pierdoły w postaci Isolatorów, balansu, dwóch wyjść słuchawkowych

Minusy:

- Stara konstrukcja
- Brak krzywej cięcia
- Brzydkie diody wysterowania


Recenzje napisal: Deathman

Mr Add
  • Mr Ad



Reply to this topic



  


0 Użytkownik(ów) czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkownikow