Jump to content


Most Liked Content


#274146 ¦mieszne Fotki Update

Posted by Hero on 13 April 2010 - 22:58

bo jestes wyjatkowo nieznosny dzis ;)


#262249 Dn S-3700 Czy Cdj 800Mkii

Posted by Dj soliss on 26 January 2010 - 16:36

Hyder124 ja jakies 2 tygodnie temu stałem przed podobnym dylematem a mianowicie zastanawiałem się nad zamianą moich Cdj 800 MkII na DN-S 3700 (i oczywiście zmieniłem je na denony).
Oczytałem się wszelkich możliwych informacji na forum i miałem dość spory mętlik w głowie bo zdania były podzielone. We wszelkich opiniach spotkałem się też z dość stronniczym podejściem do sprzętu typu tylko pioneer itd. Wieczorem napisze ci dlaczego 1,5 roku temu kupiłem pioneery 800 MK II czego oczekiwałem i w jakim stopniu spełniły moje oczekiwania, a także jak jest teraz w przypadku DN-S 3700 (czego oczekiwałem jak to działa, czy warto było zamienić czy też może nie).

Podkreślam że moją edukację zacząłem od grania z vinyli na Deckach Technics 1210 MK2 i
grałem na nich 4 lata stąd też mam już pewne przyzwyczajenia.

Zaczynając od początku to swoją przygodę z miksowaniem rozpocząłem od zestawu 2xTechnics 1210 MK II i mixera djm 300s i tak z wosków grałem kilka lat po czym pojawiły sie inne życiowe priorytety. Zacząłem więc szukać innych rozwiązań które nie będą tak kosztowne, chodzi mi tu o koszta związane z zakupem Vinyli i postanowiłem szukać ideału w śród rozwiązań cyfrowych.

Rozpoczynając grę nigdy nie myślałem o zakupie CD palyera, od początku nastawiłem sie na miksowanie z adapterów. Jeżeli chodzi o granie z winyli to gra mi się cudownie, rewelacyjnie zgrywa się bity skreczuje robi backspiny itd.

Przy doborze playera zależało mi na jak najbardziej wiernej reprodukcji tego co potrafię robic na Technicsach. Dysponowałem wtedy kwotą do 3000 tyś żeby coś zakupić. 1,5 roku temu nie brałem pod uwagę żadnej marki poza pioneerem. Podyktowane to było chyba popularnością tego sprzętu i wyglądem. Co do tego 2 to zwracam również uwagę na wygląd sprzętu i nic innego poza pionkiem mi się nie podobało. Najbardziej chorowałem za 1000 MK3 (czarna kolorystyka) ale cenę uznałem za zaporową w moim przypadku i zdecydowałem się na zakup cdj 800 MK II. Osobiście nie podoba mi się ta srebrna kolorystyka CDJ 800 MK II ale duży Jog przeważył szalę.Uznałem że na nim będę mógł wykonywać to samo co w przypadku Techów.

Jeżeli chodzi o pioneera to całkiem przyjemny odtwarzacz prosty i intuicyjny w obsłudze, jednak szybko odkryłem że granie na nim to nie to co granie z gramców.

1. DŹWIĘK

Jakość dźwięku całkiem niezła ale też nie powala, dźwięk w moim uznaniu dość twardy (Ja
takiej charakterystyki nie lubię).

2. FUNKCJA VINYL

Prosty Scratch na bicie niestety nie brzmi zbyt ciekawie w stosunku do tego co można
osiągnąć na adapterze. Nie ma takiej dobrej kontroli nad złapanym momentem w nagraniu,
bit czasami leci trochę do tyłu, czy do przodu. Oczywiście można się nauczyć z tym żyć i nauczyć tej kontroli ale to nadal nie to. Robiąc backspina również nie brzmi on
rewelacyjnie. Ogólnie rzecz biorąc kwestie skreczu dla mnie wypadają słabo. W pionku
podoba mi się funkcja regulowanego hamowania i startu utworu to jest super chociaż
hamowanie to tez nie taki efekt jak w 1210 MK II kiedy wyłączamy przycisk power, talerz
wtedy ładnie spowalnia. W pionierze hamowanie jest dość szybkie dłuższe spowolnienie
trzeba uzyskiwać za pomocą regulacji pitchem.

4. NAPĘD CD

Odczyt płyt Oryginalnych i CD-r rewelacyjnie szybki, z rw również ale w moim modelu
miałem dziwny problem który opisałem w innym wątku (odczyt po kilku włożeniach płyty). Co do mp3 to czyta ładnie nigdy mi nic nie przeskoczyło nie zacięło się itd. Jest tylko
ograniczenie w przewijaniu mp3 VBR przewijanie jest bardzo wolne (nie pomaga to, ale da
się coś przewinąć). W przypadku mp3 cofanie jogiem szybko do tyłu po kilku sekundach
powoduje zacięcie utworu tak jak by zabrakło pamięci buforowej, nie występuje to na
płytach CD audio. Mnie to sobiście denerwowało bo często kożystałem z takiego cofania
utworu.

5.JOG DIAL

Co do joga to nie odpadła mi z niego guma jak to się czyta na forach, ale przyznam że
bardzo dbam o sprzęt i zagrałem na nim kilka domówek nie testowałem go w warunkach
klubowych.Co do joga to pracuje dość głośno, jak go używałem to miałem wrażenie że to
niezła tandeta i zastana wiałem się ile pożyje (ale nigdy mnie nie zawiódł).

6. DODATKOWE FUNKCJE

Bardzo fajna jest funkcja reverse i loopy w ustawieniach do 8 taktów max. Co do loopów to rzadko używałem, może ze 2 razy ale rewers często. Loopy tez nie za kazdym razem są
dokładne więc można poprostu zepsuc mix takim loopem.

7. WYŚWIETLACZ

Wyświetlacz jest skromy ale czytelny i wygląda ładnie. podcz czasem utworu widoczny jest pasek postępu i gdy nagranie się kończy na 15s przed zakończeniem utworu zaczyna migać ostrzegając nas przed faktem końca utworu. Dużym minusem jest niestety rozmiar ekranu gdyż jeżeli wyświetla się czas utworu to nie widzimy wykonawcy i Viceversa. Musimy radzić sobie przyciskiem przełączając cd text na czas utworu. W przypadku DN-S 3700 wszystko widzimy równocześnie na wyświetlaczu.


Podsumowując to Cdj 800MK2 to całkiem dobry palyer, ale nie jest wart swojej obecnej
ceny. Ja kupowałem go za ok 2500 (nowy) i to też dużo jak na ten odtwarzacz. Wiernych
fanów (maniaków) Vinyla może tylko rozczarować, ale dla tych którzy dopiero rozpoczynają swoja przygodę z graniem jest to naprawdę dobry. W przypadku CDJ 800 MKII trzeba uważać na napisy boczne "Pioneer" w kontakcie z mikserem, momentalnie sie rysują. Są one naniesione tak kiepską farbą czy też sposobem, że można je zedrzeć paznokciem. Producent też trochę poskąpił lakieru bo mój model od spodu miał niedomalowane przestrzenie.
Co do grania  to bity Zgrywa się na nim bardzo dobrze, choć pitch w stosunku do Technicsa 1210 chodzi dla mnie za lekko, ale to jest tylko kwestią przyzwyczajenia. Co do pitcha to dodam że jego czułość jest 0,05% więc niekiedy jak leciał utworek z Technicsa i dogrywałem kolejny z CDJ 800 MK2 to trudno było uzyskać dokładne zgranie bitu (mam na mysli dłuższe przejście) w przypadku konkurenta DN-S 3700 Gdzie pitch ma regulację w zakresie 0,02% sytuacja jest wręcz idealna.


A teraz powody dla których Moje CDj 800 MK2 znalazły nowego właściciela:

1. Słaby skrecz i backspiny (w stosunku do adapterów)
2. Problem z czytaniem mp3 z CD-RW (prawdopodobnie problem mojego egzemplarza)
3. DENON DN-S 3700

Oczywiście zastanawiałem się nad ekstremalną akcja zakupu używanych cdj 1000 MK3, ale
stwierdziłem że w kwestii skreczu nie wnoszą nic nowego. Przejrzałem modele konkurencji i trochę oniemiałem jak zobaczyłem nowego Denona. Talerz jak w adapterze a na nim płyta
winylowa, do tego dużo funkcji,w tym port USB, wyświetlanie wykresu nagrania takie jak w 1000 Mk3 (waveform) do tego dużo niższa cena.
Zacząłem oglądać różne filmiki o nim i wertować fora i znalazłem dużo dobrych opinii, ale dużo więcej miażdżących opinii typu że liczy sie tylko pionieer i nic więcej, że pioneer to standard klubowy iże jest to soprzęt nie do zajechania.
Wiele z tych opinii niestety była pisana przez osoby które nie posiadały lub nie
kożystały z takiego sprzętu i opierały się często na stereotypach lub zasłyszanych
opiniach.

Ale do sedna, finalnie sprzedałem pioniery i wbrew wszelkich opinii zakupiłem Denona DN-S 3700.
Po rozpakowaniu pudła moim oczom ukazał sie dn-s 3700 bez talerza, jest on oddzielnie
zapakowany, płyta winylowa równierz. Player jest sporo większy od cdj 800 MK2 (rozmiarem taki jak 1000MK3)
Jeżeli chodzi o jakość tworzywa z jakiego jest wykonany rewelacja, pełen profesjonalizm
żadnych niedoróbek. Po złożeniu jak moja żona zobaczyła jak on wygląda po zajęciu miejsca po cdj 800MK2 to powiedziała "że nie wygląda tak plastikowo" tylko jest elegancki i s.t.y.l.o.w.y , jest połączeniem klasyki i nowoczesności. Mi osobiście tez kopara opadła na jego widok (jest na prawdę super) Nie ma w nim tak jak w moim starym pionku nie domalowanego plastiku od spodu. Czytałem o nim że gumowe przyciski są brzydkie itd. Gwarantuję że jak dotkniecie ich raz to już nie będziecie chcieli innych (komfort dotyku 100%+ są ładnie podświetlone w nocy rewelka)
Co prawda jak by były srebrne to może i całość była by jeszcze piękniejsza ale to już
kwestia producenta, widać chce byc oryginalny. To że przyciski są z gumy jest dobre bo
ładnie wygląda w nocy ich podświetlenie.

Jeżeli chodzi o eksploatację, czyli to na czym mi zawsze zależało scratch, back spiny i
inne tricki.

Tutaj powiem szczerze to jest to czego oczekiwałem. Jak złapię bit to mogę tarmosić płytą i scratch jest równiutki nic mi nie ucieka jak na cdj 800 MK2, back spin brzmi tak jak bym zrobił to na płycie winylowej. W dodatku jest regulacja talerza tak jak w adapterze na obroty 33 i 45 i w zależności od ich ustawienia backspin jest szybszy lub wolniejszy.

Jeden dzień nie mogłem odejść od zachwytu i non stop bawiłem się scratchem nie mogąc
uwierzyć jak to chodzi. Płyta ładnie ślizga się po slipmacie leżącej na talerzu. Podczas scratchu talerz jest cichutki tak jak w adapterze nie ma tych klekoczących, kaleczących uszy dźwięków. Po prostu cud miód i orzeszki :) .

Jest tez opcja kiedy podczas scratchu słychać tylko ruch płyty do przodu, nie słychać
cofania płyty daje to bardzo fajny efekt.
Minusem jest nie tak ładnie działająca funkcja break, czyli powolnego zatrzymania, jest
ono dużo szybsze (4 sekundy max) niż na 800 MKII i nie ma opcji powolnego startu :( ale
to mały minus i byc może zostanie to zmienione. Za to po ustawieniu pitcha na zakres 100% można ręcznie spowalniać nagranie aż do całkowitego zatrzymania.I tu Uwaga przy
spowolnieniu bliskim zera jakość dźwięku znacznie przewyższa CDJ 800 MKII nie ale też nie jest taka idealna jak na adapterze.

Czytałem o problemie zatrzymania utworu podczas miksowania z aktywnym talerzem w klubie, gdzie jest duże ciśnienie akustyczne. Problem ten ma byc rozwiązany w kolejnej wersji softu do odtwarzacza do tego czasu należy miksować w trybie bend czyli talerz nie obraca się. Ja sobiście nie doświadczyłem tego zjawiska w warunkach domowych nawet przy głośnym graniu a w klubie nie miałem możliwości sprawdzić.

Jeżeli chodzi o jakość napędu CD bez problemu czyta mi wszystkie płyty:
oryginalne, Cd-r, cd-rw i mp3 (mp3 VBR nie da się przewijać ! tylko kręcąc płyta do przodu, dla tego typu plików nie da się zapisac punktów memo (Cue)) bez zająknięcia i co bardzo ważne mechanizm prawie
niesłyszalny. Płytę pobiera i wypluwa bardzo cichutko w stosunku do cdj 800MKII.
Kolejna bardzo ważna rzecz to jakość dźwięku. UWAGA ! JAKOŚĆ DŹWIĘKU JEST REWELACYJNA !
słyszalnie lepsza niż na pioneerze, dźwięk jest miękki dynamiczny i nawet uruchamiając
mp3 o przeciętnej jakości brzmi rewelacyjnie, niektórych utworów nie mogłem poznać. Więc jeżeli ktoś jest czuły na tym punkcie to naprawdę polecam.

Bardzo ciekawą funkcją jest własna możliwość skonfigurowania ustawień odtwarzacza pod
własne preferencje np ustawienie mocy ciągu talerza, jego obrotów, ustawienie że po
rozpoczęciu odtwarzania utworu od razu widzimy czas pozostały do końca utworu, ustawienie na sztywno długości pętli loopa i tu aż nie jak w przypadku pioneera max 8 taktów tylko kolejno 16 i 32 takty. Możemy ustawić ręcznie ostrzeżenie o końcu tracka nie tylko jak w przypadku cdj 800 MkII na 15s przed końcem gdzie pasek zaczyna migać ale zaczynając od 10 s mamy tez: 15,20,30,60 sekund. Ja osobiście ustawiłem na 20s.

Tych ustawień konfiguracyjnych jest chyba ok 20 więc jest co poustawiać.
Bardzo funkcjonalny jest wyświetlacz pokazuje czas utworu + pasek postępu tak jak jest w cdj 800 MK2 + wave form do plików mp3 który jest bardzo przydatny bo widać na nim
przejścia w utworze a także widać czy utwór nie jest za cicho nagrany (od razu wiemy czy trzeba dać głośniej na mikserze). Jednak ta opcja dostępna jest tylko do mp3 i aby taki wykres się pojawił musimy taki utwór przeskanować programem Denona dołączonym do
odtwarzacza. Wydaje się to kłopotliwe ale jak już się raz przeskanuje utwór to ma się
już z tym spokój informacja zachowuje się w pliku. Większy problem pojawia się jak chcemy szybko zeskanować dużo plików wtedy czas tej czynności jest dość długi (Czas zeskanowania ponad 1200 utworów na 16GB pendrive zajęło mi ponad 2 godziny). Oczywiście jeżeli nie potrzebujemy wykresu wave form wystarczy tylko stworzyć bazę danych programem denona (trwa to bardzo szybko ok 1 minuty, przy 16GB danych)

Odtwarzacz oferuje rewelacyjne wyszukiwanie utworów. Możemy pliki wrzucić na pendriwa w folderach i przeszukiwać każdy folder z osobna po nazwach. Możemy korzystać np z wyboru po roku, artyście, tytule czy nawet prędkości BPM utworu. Dodatkowo jeżeli chcemy można tworzyc własne playlisty. Jeżeli chodzi o wyszukiwanie utworów to na Denonie DN-S 3700 jest to rewelacyjnie rozwiązane w stosunku do modelu pioneera CDj MK2 w którym to sekcja wyszukiwania jest mizerna czy tez praktycznie to jej nie ma.

Powiem szczerze że ja jestem oczarowany możliwościami denona DN-S 3700,jego wyglądem jakością dźwięku funkcjami i przede wszystkim ceną. Ciesze się bardzo że podjąłem ryzyko poznania tego co nie znane.

Porównanie Modeli Pioneer cdj 800 MK II i Denon DN-S 3700 nie jest zbyt dobre ze względu na ich wiek. Porównujemy tu klasyczny kilku letni cd player (MK I produkowany od 2002 - 2006, MK II 2006 - ,,,,,) z mocno rozbudowanym multimedialnym odtwarzaczem nowej generacji. Porównywane są one głównie  dlatego że są w prawie identycznej półce cenowej (Denon w tym momencie ponad 200zł tańszy)i w tym porównaniu wybór raczej nie budzi wątpliwości (bynajmniej ja jestem wreszcie uszczęśliwiony dokonanym zakupem). Dobrym porównanie było by postawienie tego Denona obok Pioneera CDJ 2000, ale tu chcąc kupić 1szt cdj 2000 mamy 2szt DN-S 3700 + Wysokiej klasy słuchawki za tą cenę. Tak więc od zasobności portfela każdy musi podjąć decyzję na jaki sprzęt go stać a najważniejsze czego oczekuje od Swojego wymarzonego playera

Hyder124 mam nadzieję że to co napisałem pomoże ci w wyborze odpowiedniego playera dla ciebie :)


#312904 Dowcipy

Posted by Rommelus on 20 January 2011 - 19:55

- Dlaczego niewidome dzieci lubią bułki z makiem?
- Bo na każdej jest inna bajka

:lol2: (mój nr 1)
****

Facet czeka przed salą porodową... Wkońcu wychodzi lekarz z dzieckiem. Chwyta je za nogę i zaczyna trzaskać tym dzieckiem o ściane. Oburzony facet krzyczy:
-Co pan wyprawia?!
-Żartowałem... i tak już nie żyło

***

- Co jest niebieskie i rzuca się na podłodze?
- Dziecko bawiące się torebką foliową

***

- Dlaczego sex z mieszkanką Etiopii jest tak dobry
- ponieważ wież że połknie

***

-czym sie rozni piasek od krwi menstruacyjnej?
-piaskiem nie mozna siorbac

***

-co jest dobrego w zgwalconej, martwej dziewczynce?
-przynajmniej nie umarla bedac dziewica

***

-co jest fajnego w seksie analnym?
-jest cieplo,ciasno i bardziej upokarza kobiete

***

- Dlaczego Kościół katolicki potępia seks analny?
- Bo za blisko krzyża.


#346262 Kólko Wixiarzy Im. ¦p. Avengera Mk 2

Posted by RafU on 20 March 2012 - 07:57

ja grywam komercyjne imprezy, i za nic w swiecie nei nazwe tego grania wixa, bo rihana czy guetta to najzwyklejsza komercja, zadna wixa. Wixa dla mnie jest wlasnie to, co na filmikach gra ocznik, dutche, skurvilexy, a szczegolnie wixa nazywam pompko-pierdy- i pseudo elektro-huam, to jest dla mnie wixa, ale kazdy gra co lubi, i ja na to   :mam:


#264751 Zostań Dj-Em W Klubie !

Posted by Nowik_ on 06 February 2010 - 21:50

nick adekwatny do tego co zrobiles


#349176 Kólko Wixiarzy Im. ¦p. Avengera Mk 2

Posted by SpecialSound on 24 April 2012 - 14:26

Inna opcja: ugadujesz się na długą rozmowę, otwierasz zdecydowanym ruchem drzwi tak żeby tynk poleciał, przynosisz różę i rzucasz na podłogę albo przypadkiem do akwarium tudzież w inne nieprzewidziane miejsce (byle nie na łóżko), zatrzaskujesz drzwi i wszystkie zamki na 30 spustów, bierzesz na ją na ręce, pakujesz na łóżko albo przystawiasz do ściany i... robisz seks niespodziankę :peace: Umyj wcześniej zęby :peace:   :zlo:



Widac ze masz konto premium na Brazzers :ninja: