Jump to content


Photo

Numark Tt 200


No replies to this topic

#1 Recenzent

Recenzent
  • Forumowicz
  • 96 Postów:
  • Gender:Male

Posted 21 July 2009 - 16:03

Numark TT200

Posted Image


Gramofony Numark TT200 zakupiłem jakieś 2 lata temu.
Przesiadłem się z niejakich Citroniców pd-1 (coś w rodzaju rp4000). Gdy przyjechał do mnie kurier byłem cały happy:) Zapłaciłem za sprzęt, rozpakowałem kartony. Wszystko pięknie i ładnie ? jak w bajce. Sprzęt wkońcu wyciągnięty. Postawiłem na stoliku, patrzałem, patrzałem i jeszcze raz patrzałem:)
Sprzęt robił wrażenie bardzo solidnego i takim się później okazał. Obudowa wykonana w 70% z metalu,
natomiast w 30% z tworzywa sztucznego. Te dane akurat wyczytałem gdzieś...Wydaje mi się, ze wiecej tam jest plastiku, ponieważ waga gramofonu to tylko około 8kg. Zastosowane tworzywo sztuczne posiada niezwykłą powłokę, która jest bardzo miła i specyficzna w dotyku.

Spójrzmy natomiast na gramofon od strony technicznej...
Mamy tutaj bardzo ciekawą rzecz, podwójne przyciski Start/Stop, które ułatwiają granie w pozycji BATTLE.
Pomiędzy nimi umiejscowiony jest Revers button, po którego wciśnięciu talerz kręci się w drugim kierunku.
Po przeciwnej stronie mamy Pitch o zakresie 10%, który bardzo lekko się porusza i wydaje się być dokładny. Prędkości 33, 45 i 78 rpm. Ta ostatnia zupełnie nie potrzebna:) Przejdźmy do ramienia ? mamy możliwość zamontowania ramienia S lub prostego. Producent obniżając cenę gramofonu na nieco ponad 1000zł (kiedyś kosztował dużo więcej) przestał dodawać ramię S oraz lampkę oświetlającą igłe. Do zestawu dostałem ramię proste. Znakomicie spisuje się przy skreczu, igła nie skacze, wszystko śmiga jak należy. Samo wykonanie ramienia jest średnie.... No ale nie można się spodziewać cudów za 1000zł. Antiskating działa poprawnie.

I na koniec rzecz najważniejsza.
SILNIK. Jego moc porównywalna jest z technicsem 1200mk2. Dla mnie nie ma różnicy. Mam technicsa również w domu, nie wyssałem tego z palca. Natomiast nie ma tego 'Feelingu' który jest specyficzny dla SL 1200mk2.
Jedyne do czego można się doczepić to brak stabilizacji kwarcowej. Problem zauważyłem tuż po włączeniu sprzętu. Grając technicznie jesteśmy nauczeni zwalniać talerz palcem. Tutaj musimy uważać, gdyż dotykając talerz on dostaje większych obrotów i np. z 33 robi się przez sekunde 34 rpm. Sprzęt dobry dla średnio zaawansowanych....Gwarantuje, że umiejąc zgrać tempo na numarku tt200 nie będziecie mieli problemu z przesiadką na inny turntable:) Gdyby nie to, że stać mnie za technicsa nie sprzedałbym tych decków mimo tej wady. Da się z tym życ.... Można się wiele przez to nauczyć. Natomiast dla TURNTABLISTÓW ta wada jest nie istotna i gwarantuje im, że za 1000zł nie znajdą nic lepszego. Sprzęt godny polecenia...

Zalety:
  • cena
  • dobra jakość wykonania
  • mocny silnik [na równi z techem]
  • revers
  • nowoczesny design (aczkolwiek to kwestia gustu)
  • podwójne przyciski START/STOP
  • łatwo wymienialny Pitch
  • duże możliwości regulacji ramienia (wysokość,antiskating)
Wady:
  • brak stabilizacji kwarcowej
  • waga 8kg - ale tylko w klubie
  • nie ma innych wad ? wiadomo że można się czepiać jakości dźwięku odbiegającej od SL 1200mk2, ktoś mógłby powiedzieć że wygląda jak zabawka, za dużo tworzywa sztucznego itp. Ale biorąc pod uwagę cene polecam ten sprzęt naprawde KAŻDEMU. Lecz nie ukrywam, że do technicznego grania o niebo lepiej sprawdzi się Reloop rp 5000, ale za to do skreczu Numark TT200 wymiata....
Ogólna ocena biorąc pod uwagę cene: dla turntablistów 9/10 , do technicznego grania 6/10

Recenzję napisał: DJ_SEO

Mam te maszyny kupowałem z 2 ręki po 3 letnim użytkowaniu, poprzedni właściciel grał na nich Elektro, ja się bawię w skrecz na nich już od ponad roku więc do zalet jeszcze dopisz trwałość! bo grane jest już na nich ponad 4 lata! i nic nie szwankuje, z początku miałem problemy bo mi talerz stawał, i to były początki nauki delikatności i w grę wchodziła zmiana slipmat, zaliczałem się do tych z ciężką łapą , bardzo dużo zawdzięczam tym maszynom bo się wiele wiele na nich nauczyłem co sprawiło mi dużo przyjemności, mam nadzieje że jeszcze mi posłużą wiele wiele bo naprawdę nie narzekam (tfu tfu), jeśli chodzi o jakość dźwięku to się nie wypowiem bo są to moje pierwsze gramofony i nie słyszałem innych na chodzie a po dyskotekach nie latam , i jeśli chodzi o plastik to nie zwracajcie na niego uwagi Ves*axy też z plastiku a jaką mają reputacje o sobie (*oczywiście nie porównuję tu tych gramofonów) Pozdrawiam i polecam jeśli chodzi o mnie! Gramofon z dość mocnym ślinikiem! Do skreczu w sam raz! Nic nie lata nic nie skacze stabilny talerz! wszystko trzyma obroty dokładnie (z tego co mi się wydaje a słuch mam jeszcze dobry) jeśli chodzi o wygląd mi się podoba taki nie typowy, oryginalny!

Recenzję napisał: Grbuy

Mr Add
  • Mr Ad



Reply to this topic



  


0 Użytkownik(ów) czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkownikow